Opowieści

Ksynek i fotoksiążka

Emilia Becker

Pewnego razu Ksynek wydobył z dnia komody w sypialni rodziców grubą, białą książkę. Zdziwił się, bo przecież książki trzyma się na regale, a nie w komodzie. Ale nie to było najdziwniejsze. Na okładce tej książki widnieli tata i mama!

Mama w białej sukni wyglądała jak księżniczka. Albo raczej jak wróżka, bo z czubka głowy spływał jej welon. Z kolei tata w czarno-białym ubraniu przypominał pingwina. Ksynkowi podobało się też to, jak na siebie patrzyli. Prosto w oczy.

[Czytaj dalej]

Ksynek i klocki

Emilia Becker

Ksynek lubił klocki w kształcie wafli za to, że można z nich było zbudować wszystko. Szkoda tylko, że dorośli nie rozumieli, o co w tej zabawie chodzi.

Tacie zleżało, żeby budowla wyglądała tak, jak zamek na opakowaniu. Kiedy Ksynek kładł żółty klocek w miejscu, gdzie jego zdaniem pasował, tata, wskazując palcem na opakowanie, umieszczał go gdzie indziej.

[Czytaj dalej]

Ksynek i emocje

Emilia Becker

Ksynek często potykał się o którąś z kupek książek, leżących pod ścianą jego pokoju.

– Nie lepiej byłoby kupić jakiś regalik? – spytała pewnego razu mamę babcia.

– Nie tylko regalik, marzy mi się kącik czytelniczy – podchwyciła mama. – Tu, gdzie teraz stoi namiot, postawiłabym puf sako – mama zakreśliła ręką jakiś duży kształt, który bardzo zaciekawił Ksynka. – A tu byłby regał.

[Czytaj dalej]